A człowieka widzi?

ks. Jan Kaczkowski

Opowieść o życiu i śmierci, blaskach i cieniach popularności, walce z bylejakością niszczącą wizerunek Kościoła, a nade wszystko – o odpowiedzialności za JAKOŚĆ wszystkiego, co robisz w życiu.

 

Książka jest zapisem dwóch konferencji, które ks. Jan nagrał kilka miesięcy przed swoją śmiercią. To historia człowieka, który choć fizycznie miał problem ze wzrokiem, zawsze i w każdym WIDZIAŁ człowieka.

Samarytanin, Kapelusznice i Kot

Do zamówień w okresie premierowym dodajemy GRATIS płytę ks. Kaczkowskiego "Samarytanin, Kapelusznice i Kot"

Pospiesz się, oferta ograniczona.
Pozostało 74% z puli gratisów:

„Nie chcieli mnie święcić. Cały czas był problem z tym moim wzrokiem. (...) Tak więc dyskutują, święcić czy nie święcić (...). No i on [ksiądz Kownacki] mówi (a mówił bardzo brzydko): „Kurrrrde, święcić kaczkę, święcić, kaczka w porządku, święcić”. Na co arcybiskup pyta drugiego profesora, księdza Jana: „A ksiądz profesor jakie ma zdanie na ten temat?”. A ten, stary kpiarz, mówi:
„A pieniądze widzi?”. Wszyscy: „Hehehe, widzi”. „To święcić”.
No i tym sposobem mnie wyświęcili.”


fragment książki

WIDZIEĆ CZŁOWIEKA – PRZEDE WSZYSTKIM

 

Ksiądz Jan Kaczkowski, w gronie najbliższych znany jako Johnny, kochał życie i zawsze dążył do tego, by żyć, jak sam mawiał: „na pełnej petardzie”.

 

Od konferencji, które ksiądz Kaczkowski wygłosił w ramach współpracy z wydawnictwem RTCK, minęło już 7 lat. Jego słowa są jednak nadal – a w obecnej chwili szczególnie – aktualne i ponadczasowe.

 

Książka jest zbiorem najważniejszych myśli i anegdot z życia ks. Jana, opowiedzianych z humorem i dystansem do siebie. To lekcja chrześcijańskiej afirmacji życia i ciągłego dawania z siebie maksimum zaangażowania w imię miłości do drugiego człowieka.

Ważnym tematem publikacji jest refleksja na temat kondycji Kościoła, który ksiądz Kaczkowski kochał całym sercem i zawsze dążył do tego, by zmieniał się na lepsze. Nie akceptował tak zwanej katolipy, czyli szeroko pojętej niedbałości o jakość przekazu Dobrej Nowiny, którą zostawił nam Jezus.

Ks. Jan Kaczkowski nie miał zgody na bylejakość i prowizorkę. Zaznaczał, że tak jak katolipa psuje wizerunek Kościoła, tak wewnętrzne przyzwolenie na mierność w różnych sferach życia szkodzi człowiekowi i jego osobistej marce.

„Muszę powiedzieć, że w pomaganiu i w ogóle w jakimkolwiek działaniu nie znoszę lipy, zwłaszcza katolickiej lipy. (...)
Nie mam w sobie zgody na partactwo!”


ks. Jan Kaczkowski

W książce znajdziesz przykłady katolipy, jak również odpowiedź na pytanie, w jaki sposób ograniczać ją w Kościele i w świecie. Dowiesz się również, jak zatroszczyć się o swój osobisty rozwój – tak, jak robił to „Johnny”, którego dzieło życia – Puckie Hospicjum pw. św. Ojca Pio – po dziś dzień stanowi świadectwo jego miłości do ludzi i najwyższej jakości pracy.

Dzięki tej książce:

 

  • dowiesz się, jak ksiądz „Johnny” Kaczkowski na co dzień radził sobie z własną chorobą oraz z popularnością, która przyniosła mu nie tylko uciążliwe miano „kato-celebryty”, ale nierzadko niosła za sobą również bezpodstawny hejt
  • przejdziesz drogę miłosiernego Samarytanina widzianą oczami księdza Jana Kaczkowskiego i zobaczysz, jak można skutecznie pomagać innym
  • dostrzeżesz zjawisko katolipy w Kościele i we własnym otoczeniu oraz dowiesz się, jak możesz je ograniczać, aby żyć lepiej i piękniej
  • poznasz barwne anegdoty z życia księdza Kaczkowskiego i jego przemyślenia na temat kapłaństwa, komunistów, choroby, hierarchii kościelnej oraz marzeń o Niebie.

WYOSTRZ SWÓJ DUCHOWY WZROK NA DRUGIEGO CZŁOWIEKA

I ZACZNIJ WIDZIEĆ WIĘCEJ

 

Na podstawie książki „A człowieka widzi?” powstały ćwiczenia rozwojowe, które pomogą Ci odnaleźć drogę dążenia do doskonałości w najważniejszych sferach Twojego życia.

Dzięki ćwiczeniom spojrzysz na siebie w działaniu i szczerze ocenisz jakość tego, co robisz. Wychwycisz te przestrzenie, które wymagają większej staranności, i odkryjesz sposoby na ich poprawę.

 

Wreszcie, dzięki precyzyjnemu poznaniu własnych potrzeb i możliwości, w konkretnych działaniach nauczysz się wyraźnie widzieć potrzeby osób z Twojego otoczenia i skutecznie na nie odpowiadać.


KS. JAN KACZKOWSKI

 

Ksiądz Jan Kaczkowski (1977–2016) – doktor nauk teologicznych, bioetyk; kaznodzieja, autor kilku książek i audiokonferencji; osobowość medialna, człowiek uznawany za autorytet przez wierzących i niewierzących.Inicjator i prezes hospicjum w Pucku, całe życie poświęcił pomocy chorym i umierającym.

 

Żył na pełnej petardzie. Zmarł na glejaka mózgu w wieku 38 lat.

 

Na podstawie jego życia powstał film pt. „Johnny” (reż. Daniel Jaroszek). W rolę księdza Jana wcielił się Dawid Ogrodnik.

 

Zamiast ciągle na coś czekać – zacznij żyć właśnie dziś. Jest o wiele później, niż ci się wydaje.

Może spodoba się również…