Istnieje taka stara, wręcz klasyczna, choć nadal lubiana przez dzieci zabawa – w chowanego. Ty liczysz, dziecko w tym czasie chowa się za szafę, do szafy, za drzwi lub pod stół. Ty go potem szukasz i zawsze je znajdujesz, a na koniec bardzo się cieszycie, bo to ogromna frajda: i dobrze się schować, i być odnalezionym.
Dziecko ze smartfonem w cichy sposób bawi się z rodzicami w tę zabawę. Ono się chowa – chowa się za YouTubem, TikTokiem – i mentalnie nie ma go w pomieszczeniu. Niekiedy zaś ta „zabawa” staje się dramatyczna, bo często dziecka nikt nie szuka.
„Wiele grozi dzieciom, jeśli nie wychowują ich SMART-RODZICE”.
ks. Krzysztof Marcyński
Aż 64% dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6 roku życia korzysta z urządzeń mobilnych, a 25% z nich robi to codziennie. Natomiast aż 82% dzieci w wieku od 9 do 17 lat korzysta ze smartfona każdego dnia!
Co te liczby oznaczają dla rodziców?
Samotność, depresja, brak ruchu, agresja, impulsywność, obniżone wyniki w nauce, słabszy wzrok, problemy z myśleniem, zaburzenie rozwoju mowy, opanowania języka, zaburzenia umysłowe, ruchowe, problemy z postawą – to wszystko grozi dziecku, jeśli nie wychowują go smart-rodzice, smart-wychowawcy…
„Nie chodzi o przekonanie, że nie warto korzystać ze smartfona lub całkowicie trzeba z niego rezygnować. Chodzi o to, aby robić to mądrze, czyli tak, aby to człowiek zarządzał smartfonem, a nie on człowiekiem.”.
ks. Krzysztof Marcyński