[TYLKO DLA KOBIET] WYOBRAŻENIA A PRAWDZIWE MY- JAK MIEĆ GARDEROBĘ, KTÓRA SIĘ NIE NUDZI

28 sierpnia 2017

Każda z nas styka się z faktem, że sukienka, którą koniecznie musiałyśmy mieć nagle wisi w szafie nieruszona. Zastanawiamy się, co nas podkusiło, jak mogłyśmy ją kupić, po co, skoro niemalże identyczne fasony wypełniają naszą szafę. Do ciągłych zakupów kuszą nas – wyobraźnia na temat nas samych i stan emocji. Żyjemy jakąś sceną, wyobrażeniem, emocjami. Pod wpływem tych czynników wydaje […]

Każda z nas styka się z faktem, że sukienka, którą koniecznie musiałyśmy mieć nagle wisi w szafie nieruszona.

Zastanawiamy się, co nas podkusiło, jak mogłyśmy ją kupić, po co, skoro niemalże identyczne fasony wypełniają naszą szafę.

Do ciągłych zakupów kuszą nas – wyobraźnia na temat nas samych i stan emocji. Żyjemy jakąś sceną, wyobrażeniem, emocjami. Pod wpływem tych czynników wydaje nam się, że ta część garderoby idealnie wpisuje się w klimat… Lecz po dwóch tygodniach, a zdarza się, że i nawet na drugi dzień uniesienie mija. Emocje, które towarzyszyły nam w momencie dokonania zakupu stają się całkowicie obce. Aż w końcu, okazuje się, że owe ubranie w żaden sposób nie wpisuje się w nasz gust. Znasz to?

Dlatego warto być sobą… Odkryjmy najpierw siebie, poznajmy, co lubimy, w czym nam dobrze w czym nie. Znajdźmy swój własny, unikatowy styl.

Tylko wtedy mamy szansę stać się najlepszą wersją siebie. Przy okazji unikniemy stałych wahań („nie chodzę, ale szkoda wyrzucić”) czy zmarnowanych pieniędzy. Co zyskamy? Więcej siebie w naszej szafie… A o to przecież chodzi.

 

Jolanta Freisler.


Ciekawy artykuł? Może Cię zainteresować również:

 

Poszukiwacze pereł – Tomasz Nowak OP

Poszukiwanie Perły w swoim życiu to znajdowanie odpowiedzi na pytania: Kim jestem? Jaki jestem? Skąd jestem? Po co jestem? Odpowiedź na te pytania w przypadku każdego z nas są inne, niepowtarzalne, tak jak perły.

Judyta. Czym jest siła kobiety? – Adam Szustak OP

Pierwotny projekt kobiety to piękna, wolna, niezależna, kompletna z tym, w co została wyposażona podczas stwarzania, osoba.

Komentarze

  1. Kasia Odpowiedz

    Prowadząc szkolenie dot. zarzadzania budżetem domowym, jeden z uczestników (mężczyzna :) ) powiedział istotną rzecz, że zanim pojdziemy za zakupy powinno się zrobić przegląd szafy bo kryje ona wiecej niż nam się wydaje. O czym przekonalam się niedawno, gdy minęło mi podczas przeglądania roznych stron projekt: 365 dni w spodnicy. Pomyslalam wow. Był to 31 lipca, mówię sobie tyle to za wiele ale takie wyzwanie na sierpień to może dalabym radę. To byl szalony ponysl. Do tej pory jak w ciągu roku zalizylam 5 razy sukienkę to bylo dobrze. I tak okazalo się że w szafie są skarby, drobne zakupy się odbyly by skompletować stroje do pracy. Wyzwanie dobiega końca i raczej zostanie przedłużone. Odkrywam inną siebie, tą kobiecą, ktora nie musi się kryć za meskimi strojami i makijażem. Polecam wyzwania i przekraczanie siebie, gdyż dzieki temu odkrywamy swoje prawdziwe ja.

  2. Renata Odpowiedz

    Dziękuję za inspirację. Chętnie przeczytam artykuł na temat 365 dni w spódnicy.

  3. Ania Odpowiedz

    365 dni w spódnicy? No, naprawdę niezłe wyzwanie. Ja od tygodnia chodzę w sukienkach i spódniczkach- i wiecie co , jest super! A jestem mamą pracującą w domu (prace biurowe)- z niemowlakiem u boku- i odkąd do tej pracy się zaczęłam „ubierać” (nie tylko jeansy czy dres) to naprawdę lepiej sie czuję :)

Wypowiedz się