Mam pomysł. Co dalej? – jak zacząć realizować swoje marzenia? cz. 2

18 września 2017

W pierwszej części tego tematu mówiłem o realizacji pomysłów i o tym, jak się za nie zabrać, aby uniknąć niepowodzeń. Omówiłem szczegółowo sposób analizy sytuacji o nazwie PIES (artykuł znajdziesz tutaj). Planowanie Gdy już wykonamy analizę wstępną, pora zabrać się za klasyczne planowanie zadań. Osobiście stosuję podejście projektowe, czyli najpierw dzielę całą realizację na najważniejsze etapy zakończone kamieniami milowymi. Kamienie […]

W pierwszej części tego tematu mówiłem o realizacji pomysłów i o tym, jak się za nie zabrać, aby uniknąć niepowodzeń. Omówiłem szczegółowo sposób analizy sytuacji o nazwie PIES (artykuł znajdziesz tutaj).

Planowanie

Gdy już wykonamy analizę wstępną, pora zabrać się za klasyczne planowanie zadań. Osobiście stosuję podejście projektowe, czyli najpierw dzielę całą realizację na najważniejsze etapy zakończone kamieniami milowymi. Kamienie milowe to niezbędne, zazwyczaj bardziej wymagające i istotne dla postępu projektu zadania, konieczne, aby przejść na dalszy etap pracy. Nie ma jednego prostego sposobu, jak określić, co jest kamieniem milowym – definicja ta wynika zazwyczaj z logicznych przesłanek i naszej własnej intuicji.

W naszym przykładzie (pomysłem jest chęć zrobienia dodatkowego kursu doszkalającego, który odbywa się w odległym mieście) kamieniami milowymi mogą być: zapisanie się na kurs, zapewnienie sobie transportu i mieszkania na weekendowe zjazdy oraz zapewnienie potrzebnych materiałów m.in. komputera.

Następne etapy dzielę już na konkretne, małe zadania. Niezbędnym jest, aby każde zadanie miało przypisany czas jego realizacji. Jeśli trudno jednoznacznie określić, ile czasu zajmie to zadanie – należy określić datę, kiedy zadanie ostatecznie musi być skończone. Zadania te, jak i kolejne etapy naszego projektu powinno się gdzieś zapisać.  Można to zrobić na kartce i powiesić w widocznym miejscu, można również skorzystać z różnego rodzaju programów on-line czy też zwykłego arkusza kalkulacyjnego. Zrób tak, jak Ci najwygodniej. Ważne jednak, aby mieć codzienny wgląd w realizacje kolejnych zadań i odznaczać wykonanie kolejnych zadań i etapów.

W naszym przykładzie, rozpisując pierwszy etap, jakim jest zapisanie się na kurs, podzieliłem to na zadania:
1. Zorientowanie się jakie dokumenty są potrzebne;
2. Skompletowanie i skserowanie potrzebnych dokumentów;
3.  Wysyłka odpowiednich dokumentów;
4. Wpłacenie opłaty rekrutacyjnej;
5. Założenie teczki, gdzie zamieszczę wszystkie niezbędne ksera oraz potwierdzenia opłaty i zakończenia rekrutacji
6. Otrzymanie potwierdzenia pozytywnej rekrutacji na kurs (to zadanie uznaję za mój kamień milowy).

Punkt piąty wydaje się niepotrzebny, ale z mojego doświadczenia (parę razy zgubiono już moje dokumenty) wiem, że taki krok dałby mi emocjonalny spokój, że zrobiłem, co byłem w stanie, aby ustrzec się od różnych wypadków losowych w przyszłości.

Taki podział oraz rozróżnienie działań jest jednym z możliwych – ważne, aby było to jak najbardziej „nasze”, dostosowane do naszego sposobu działania. Oczywiście do każdego z zadań dopisujemy datę zakończenia.

Analogicznie do podziału na zadania pierwszego etapu, dokonujemy takich podziałów dla każdego z kolejnych etapów. Powyższy przykład może się okazać dość prosty w stosunku do tego, jak duży pomysł Ty masz do zrealizowania, jednak sama zasada podziału na etapy i zdania z określonym terminem wykonania jest taka sama nawet dla wielkich przedsięwzięć.

W tym miejscu chcę podać Ci jeszcze trzy cenne wskazówki pomocne przy opracowywaniu planu działania.

  1. Cały plan działania (podział na etapy, zadania i przypisanie dat końcowych) warto wykonać jeszcze przed przystąpieniem do realizacji pomysłu. Rzeczywistość jednak pokazuje, że im bardziej odległe w czasie działanie, tym mniej szczegółowo jesteśmy w stanie je zaplanować. Jeśli jakiś etap naszego projektu będziemy realizować dopiero za kilka miesięcy – nie ma potrzeby rozbijania go już dzisiaj na małe zadania z konkretnymi terminami. Zapewne okaże się, że realizacja poprzednich etapów będzie wpływać na dalsze. Nie warto na tym etapie frustrować się trudnościami z ustaleniem np. terminów zakończenia mało sprecyzowanych zadań. Dzielmy zadania i określajmy terminy, lecz pamiętajmy – im odleglejsza perspektywa czasowa przed nami, tym większa powinna być ogólność zadań i terminów.
  2. Warto zadbać, aby utrzymywać stały, wysoki poziom motywacji. Za wykonania kolejnych etapów/kamieni milowych projektu, można zaplanować dla siebie nagrodę (np. zakończę z powodzeniem rekrutację – uczczę to wyjazdem na weekend w góry ze znajomymi). Takie małe bądź większe nagrody okazują się bardzo pomocne, szczególnie jeśli czas realizacji pomysłu jest bardzo długi. Zadbaj o to, aby rzeczywiście nagradzać siebie tak, jak zaplanujesz – nie chcemy przecież oszukiwać samych siebie tak w sprawach trudnych, jak i tych przyjemnych :)
  3. Przy opracowywaniu niektórych planów warto skorzystać z taktyki kuli śnieżnej bądź odwróconej kuli śnieżnej. Strategia kuli śnieżnej mówi nam, aby zaczynać realizację projektu od małych, łatwo wykonywalnych zadań. Kiedy nabierzemy „rozpędu” w łatwych sprawach, będzie nam prościej wykonywać coraz trudniejsze zadania i w końcu te największe, wymagające dużego wkładu sił i motywacji. Taktyka odwróconej kuli śnieżnej mówi z kolei, aby najpierw wykonać zadania najtrudniejsze, których najbardziej nie chce nam się robić, (przełknąć tzw. „żabę” na początku) – a później będzie nam już łatwiej, niejako z górki. Od Ciebie zależy, która strategia bardziej Ci się podoba.

 

Nie jest to oczywiście jedyny sposób na realizację swoich pomysłów i marzeń. Znając jednak siebie i dostosowując kolejne etapy analizy i planowania do swojego sposobu działania, możemy uzbroić się w bardzo skuteczne narzędzie, które pomoże nam ukończyć niejeden projekt.

Zatem, owocnej pracy

Ireneusz Trojan

 


Ciekawy artykuł? Może Cię zainteresować również:

 

STOP! Czy to co robisz naprawdę ma sens? – Arkadiusz Arkadio Zbozień

Skonfrontuj się ze swoim wyborem drogi życiowej. Potwierdź lub podważ decyzje, których dokonałeś. Niezależnie od tego kim zostaniesz w oczach świata – nie będziesz szczęśliwy, jeśli nie pójdziesz za swoim sercem.

Rób to co kochasz – Arkadiusz Arkadio Zbozień

Czy nie masz już dość przeciętnego życia? Możesz to zmienić! Przeczytaj książkę „Rób to, co kochasz” i zacznij żyć pasją!

Wypowiedz się