Dlaczego „dość kato-lipy”? Czy ktoś tu nie przesadza? [wideo]

21 lipca 2016

Zdaję sobie sprawę, że temat, który poruszamy, jest dość odważnie nazwany. Bardzo zależy nam na tym, aby być dobrze zrozumianym. Nie chcemy, aby publikację tę potraktować jako atak na katolickie działania, ale jako wołanie o dążenie do doskonałości (zwłaszcza w katolickiej przestrzeni), które zostało nam przecież przykazane przez samego Pana Jezusa w słowach: „Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest […]

Zdaję sobie sprawę, że temat, który poruszamy, jest dość odważnie nazwany. Bardzo zależy nam na tym, aby być dobrze zrozumianym. Nie chcemy, aby publikację tę potraktować jako atak na katolickie działania, ale jako wołanie o dążenie do doskonałości (zwłaszcza w katolickiej przestrzeni), które zostało nam przecież przykazane przez samego Pana Jezusa w słowach:

„Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski” (Mt 5,48).

Święty Ignacy dodaje, że nie jest dobrze jak Najświętszy Majestat czci się jakąś lichotą. Jan Paweł II z mocą wołał: „Musicie od siebie wymagać, choćby inni od was nie wymagali”. Biblia pełna jest historii ludzi, którzy osiągali ponadprzeciętne efekty czyniąc dzieła Boże, wkładając w to całe serce i talent. Bóg nigdy nie wzywa nas do bylejakości!

Już na początku naszej działalności postawiliśmy sobie pytanie:
Czy godzi nam się cokolwiek czynić byle jak, byle gdzie – byleby było?
Skąd takie pytanie? Popatrzmy na przestrzeń działań katolickich. W niektórych kręgach przyjęło się, że to, co katolickie, nie musi być dobrej jakości, ani na wysokim poziomie. Zdarza się, że katolickie imprezy, literatura, czy inne działania kojarzone są (często, niestety słusznie) z niskim poziomem. Nieraz nawet sami katolicy żyją w przeświadczeniu, że przygotowując dzieła dla Boga można zrobić „cokolwiek” i „jakkolwiek”, byleby było. Jakość to ostatnie, co bierze się pod uwagę. Forma mocno nie współgra z treścią, czy przesłaniem. Dotyczy to nie tylko sfery zawodowej, ale przekłada się także na każdą inną. Ilu z Was pytając znajomych: „Co słychać?” słyszało odpowiedź: „Jakoś leci”, „Jakoś pcha się”? Czy to jest świadectwo, Dobra Nowina dla innych?

Wszyscy dostaliśmy przykazanie: „Idźcie na cały świat i nauczajcie wszystkie narody” (Mt 28, 19). Tylko jak? Dziś świat oferuje nam dużo dobrych i ciekawych rozwiązań technicznych, a wielu z nas obdarzonych jest wspaniałym talentem artystycznym – istnieje prawdziwa mnogość bardzo dobrej jakości środków przekazu. Wszystko to pomaga być lepiej słyszanym, bardziej widocznym – po prostu bardziej skutecznym w działaniu. Korzystanie z tych środków to nic innego jak wyraz roztropności.

Ksiądz Piotr Pawlukiewicz mówiąc o „typach” katolików, wspominał kiedyś o, niestety dość częstej, postawie „BMW”, czyli „bierny, mierny, ale wierny”. Bierność i nijakość to zaprzeczenie chrześcijaństwa!

Pierwsze nasze spotkanie z ks. Janem jesienią 2015 r. było rozmową o tym, co mu „leży na sercu”, o czym chciałby powiedzieć do szerokiej publiczności. Oprócz tematu skutecznego pomagania, czyli świadectwa swojego życia, który rozwinął na pierwszym wspólnym nagraniu pt.:„Samarytanin, kapelusznice i kot”, drugim ważnym tematem była kwestia wszechobecnej w Kościele „kato-lipy”.

Nie ma we mnie zgody, i skoro jestem chrześcijaninem, to nie może być zgody, na katolicką lipę w przestrzeni publicznej.

Nie godzi się głosić i chwalić naszego Zbawiciela mizernymi środkami – mówił z przejęciem. Poruszenie ks. Jana tym tematem słychać wyraźnie na całym nagraniu “Dość kato-lipy”! Przykłady zaniedbań, które dosadnie opisuje to wyraz jego autentycznej troski o szacunek do naszej wrażliwości i o zwyczajną ludzką przyzwoitość w tym, co robimy. I akurat ks. Jak, jak nikt inny, miał podstawy do tego, aby być ambasadorem wysokiej jakości działań w przestrzeni katolickiej.

dosc_katolipyJako prezes Puckiego Hospicjum ks. Kaczkowski prowadził jeden z najlepszych i najnowocześniejszych ośrodków pomocy hospicyjnej w Polsce. Szczycił się tym i stawiał to sobie za punkt honoru. W jego placówce nie było zgody na bylejakość. Zaczynając od siebie, wymagał profesjonalizmu od każdego pracownika.

Takich pozytywnych przykładów jest oczywiście o wiele więcej. Wciąż niewiele osób wie, że skromny kapucyn z San Giovani Rotondo, o. Pio był założycielem najnowocześniejszego na świecie szpitala przynoszącego ulgę najbardziej cierpiącym, który oprócz doskonałej kadry lekarzy i przeszkolonego personelu, posiadał najnowocześniejszy sprzęt i piękny wystrój. Do dziś szpital ten cieszy się renomą. Św. o. Maksymilian Kolbe to postać tak niezwykła i tak wyprzedzająca swoje czasy rozmachem i jakością działania, że złożenie przez niego patentu na aparat umożliwiający podróże w Kosmos w 1915r. to tylko jeden z przykładów potwierdzający tę tezę. Święci nigdy nie pozwalali sobie na budowanie „nijakich” Bożych dzieł, ani posługiwanie się marnymi środkami.

Niektórzy mogą zapytać: Czy Pan Bóg nie jest w stanie działać przez rzeczy liche? Przykład oślicy Baala (Lb, 22, 21-33) pokazuje, że tak, Bóg potrafi posłużyć się nawet zwierzęciem, aby dotrzeć do człowieka, natomiast nasze powołanie jest inne. „Magis” – czyli „więcej” to droga dążenia do doskonałości i chwalenie Boga dziełami, które są Jego godne. Nie przez przypadek zostaliśmy stworzeni jako ci, których serce ciągnie do piękna. W sposób naturalny szukamy go w świecie, w ludziach, wszędzie.

W RTCK jesteśmy przekonani, że to, co chrześcijańskie, katolickie zasługuje na najlepszą oprawę z możliwych. Nie ma przecież ważniejszych treści niż Dobra Nowina, ani większego, ważniejszego „Szefa” dla którego można pracować, niż nasz Stwórca.

Św. Jakub w swoim liście pisze:

„Kto zaś umie dobrze czynić, a nie czyni, grzeszy” (Jk 4, 17)

Dość kato-lipy! Zapełnijmy nasz świat rzeczami i przedsięwzięciami tak pięknymi i dobrymi jakościowo, że temu pięknu nie będzie można się oprzeć. Bądźmy dumni z owoców naszej pracy. Działajmy w przestrzeni publicznej, inspirujmy do dobrych rzeczy. Wzorujmy się na najlepszych.

A na koniec coś z przymrużeniem oka, ale na bardzo poważny temat.
Zmierz swoje nastawienie do kato-lipy.
Wykonaj test LIPOMETREM i sprawdź, co dalej: www.lipometr.pl

RB

Zobacz krotki materiał z najlepszych fragmentów „Dość kato-lipy”?

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Wypowiedz się